Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 19 marca 2023

Odlot Ochojskiej

Akcja Łukaszenki nasyłania niepożądanych imigrantów i obrona granicy przez służby polskie wywołuje okresowo rozpaczliwe reakcje lewicowych aktywistów, występujących w obronie uchodźców prześladowanych przez faszystowski, rasistowski reżim. Ostatnio odleciała Ochojska:

Powołała się na dane Grupy Granica, wedle których po polskiej i białoruskiej stronie granicy życie straciło łącznie 37 osób. – Myślę, że ofiar tej granicy jest o wiele więcej. One są albo w jakimś zbiorowym grobie, bo nie zdziwiłabym się, gdyby w czasie kiedy był zamknięty dostęp do granicy, po prostu pozbierano ciała, żeby nie było tych dowodów. W tej chwili mówi się o prawie 300 osobach, które zaginęły – stwierdziła.

Zasugerowała też, że to polscy leśnicy byli odpowiedzialni za uprzątnięcie ciał. „Dlaczego tak sądzę? Był taki moment, kiedy powołano leśników z całego kraju. Po co? Przecież nie po to, żeby pomogli puszczy w trudnym momencie. Ale po coś ich zwołano” – stwierdziła.

https://i.pl/szokujace-slowa-janiny-ochojskiej-lasy-panstwowe-skladaja-zawiadomienie-do-prokuratury/ar/c1-17363643

Moim zdaniem każde państwo ma prawo do prowadzenia polityki imigracyjnej. W sytuacji kryzysu demograficznego przyjmowanie imigrantów jest konieczne i korzystne, ale powinni oni podlegać selekcji i przekraczać granicę legalnie. Na przykład Polska powinna przyjmować imigrantów z bliskich kulturowo krajów sąsiednich, z Azji Centralnej (umiarkowani, pracowici muzułmanie), Indii, oraz wszelkich innych, jeśli zostaną zaakceptowani.

Niestety przepisy imigracyjne są pochodną Konwencji Genewskiej, podpisanej tuż po drugiej wojnie światowej – w innych realiach historycznych. Liberalne dla uchodźców zapisy Konwencji są nadużywane – dochodząc do współczesnej praktyki, że właściwie trzeba każdego nielegalnego imigranta przyjąć i żadnego nie wolno wydalić.

Konwencja genewska

Artykuł 31 Uchodźcy przebywający nielegalnie w państwie przyjęcia 1. Umawiające się Państwa nie będą nakładały kar za nielegalny wjazd lub pobyt na uchodźców przebywających bezpośrednio z terytorium, na którym ich życiu lub wolności zagrażało niebezpieczeństwo w rozumieniu artykułu 1, i weszli lub przebywają na ich terytorium bez zezwolenia, pod warunkiem że zgłoszą się bezzwłocznie do władz i przedstawią wiarygodne przyczyny swojego nielegalnego wjazdu lub pobytu.

Artykuł 33 Zakaz wydalania lub zawracania 1. Żadne Umawiające się Państwo nie wydali lub nie zawróci w żaden sposób uchodźcy do granicy terytoriów, gdzie jego życiu lub wolności zagrażałoby niebezpieczeństwo ze względu na jego rasę, religię, obywatelstwo, przynależność do określonej grupy społecznej lub przekonania polityczne

Poszczególne państwa europejskie i ich służby starają się prowadzić bardziej zgodną ze zdrowym rozsądkiem politykę imigracyjną, na przykład stosując na granicy push back – odrzucanie nielegalnych imigrantów. Nawet będące dotychczas wzorem liberalizmu państwa nordyckie zaostrzają politykę:

Jednym z planów Danii jest otwieranie ośrodków recepcyjnych poza Europą i zmniejszenie w ten sposób liczby uchodźców ubiegających się o azyl przy wjeździe do Danii. Już wiadomo, jak podaje thenationalenews.com, że taka placówka, działająca na podstawie umów prawnych, powstanie w Rwandzie.

Dania ma już jedne z najostrzejszych przepisów wobec uchodźców. Teraz wszystko wskazuje na to, że nastąpi eskalacja. Tego oczekuje duńskie społeczeństwo, które obecnie uchodzi za jedno z bardziej zinternacjonalizowanych. Państwo jest od lat pożądanym kierunkiem migracji, a według statystyk jedna osoba na dziesięć mieszkających w Danii urodziła się poza jej granicami.

https://wiadomosci.wp.pl/nowy-rzad-danii-nie-popuscimy-imigrantom-radykalny-plan-6844849813932672a

Świadczenia socjalne otrzymają tylko ci, którzy przepracują 37 godzin tygodniowo.

Wymóg pracy będzie dotyczył osób pobierających zasiłki od trzech lub więcej lat, które do tej pory nie osiągnęły dostatecznego poziomu znajomości języka duńskiego. Premier Mette Frederiksen zaznaczyła, że ​​przepisy te są skierowane bezpośrednio do kobiet z „niezachodnich środowisk” żyjących z zasiłków. Rząd twierdzi, że sześć na dziesięć kobiet z Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej i Turcji nie pracuje.

Nowy plan został stworzony po to, by pomóc migrantom w asymilacji z duńskim społeczeństwem. „Chcemy wprowadzić nową logikę pracy, w której ludzie mają obowiązek wnosić swój wkład i być użytecznymi, a jeśli nie mogą znaleźć stałej pracy, muszą pracować za zasiłek” – powiedziała dziennikarzom Frederiksen. „Przez zbyt wiele lat wyrządzaliśmy krzywdę wielu ludziom, nie żądając od nich niczego” – dodała premier Danii.

https://forsal.pl/praca/bezrobocie/artykuly/8240572,koniec-z-darmowymi-zasilkami-dania-imigranci-beda-na-nie-pracowac.html

Uważam, że Unia Europejska powinna wyjść z Konwencji Genewskiej lub spowodować dostosowanie jej treści do obecnych realiów. Dotychczasowa konwencja powoduje aktywizację lewicowych oszołomów, jest prawną bazą działania międzynarodowych gangów przemytników ludzi, ułatwia przeciwnikom prowadzenie wojny hybrydowej, utrudnia ochronę granic przez państwa europejskie. Państwa powinny mieć prawo do ochrony granic przed nielegalnymi imigrantami stosując wszelkie środki adekwatne do zagrożenia. 



sobota, 11 marca 2023

W obronie JPII

Materiał w TVN dotyczący chronienia przez Jana Pawła II kapłanów pedofilów wywołał burzę medialno-polityczną, ale mam wrażenie, że większości Polaków temat nie interesuje. Tym niemniej postaram się skomentować. W radiu Wnet wysłuchałem rozmowy z księdzem Isakowiczem-Zaleskim który stwierdził, że JPII miał wiele dokonań pozytywnych, ale jego podejście do kapłanów zboczeńców – przenoszenie do innych parafii, współcześnie oceniamy negatywnie. W sumie zgadzam się. Kolejna rozmowa była z Żarynem, który dowodził, że JPII nie można o nic obwiniać. Przedstawił mniej więcej takie poglądy:

Kardynał Wojtyła mógł wobec takiego księdza zastosować karę suspensy, bądź wydalenia ze stanu kapłańskiego. Natomiast jeśli w swoim sumieniu nie był w stanie tego udowodnić, to jedną z broni którą posiadał, chroniąc pozostałych kapłanów w swojej archidiecezji, było właśnie wysłanie takiego księdza w miejsce, w którym mógłby odzyskać kondycję kapłańską.

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-03-08/jan-zaryn-w-programie-gosc-wydarzen-ogladaj-od-1920/

Logika Żaryna sprowadza się do tego, że jeśli jest choćby minimalne prawdopodobieństwo skrzywdzenia kapłana, to nie wolno tego uczynić, choćby nawet było to związane z maksymalnym prawdopodobieństwem dalszego krzywdzenia szeregowych wiernych.

W pierwszy impulsie oburzyłem się i przełączyłem radio z Wnet na – dla równowagi ideologicznej – TOK FM.

Jednak potem zastanowiłem się - skoro kapłani poprzez sakrament są przedstawicielami Boga, to nie powinni się za bardzo przejmować wiernymi. Sam Bóg zgodnie z Pismem Świętym dokonywał masowych egzekucji:

Rdz 7, 22 Wszystkie istoty, w których nozdrzach było ożywiające tchnienie życia, wszystkie, które żyły na lądzie, zginęły. 23 I tak Bóg wygubił doszczętnie wszystko, co istniało na ziemi, od człowieka do bydła, zwierząt pełzających i ptactwa powietrznego; wszystko zostało doszczętnie wytępione z ziemi. Pozostał tylko Noe i to, co z nim było w arce.

Skoro w tej logice kapłan jest kimś nieskończenie wyższym niż szeregowy wyznawca, cóż więc to za problem z jakimś molestowaniem owieczek.

W końcu pogubiłem się w tych sprzecznych poglądach i wróciłem do tego, co jest dla mnie stałe i inspirujące – a więc nauk JPII, a zwłaszcza ulubionej – o kremówkach papieskich.

sobota, 18 lutego 2023

Powrót do wiary

W  świecie pełnym celebrytów takich jak Halejcio można utracić wiarę w istnienie Boga. Stąd i u mnie pojawił się kryzys.

W chwilach zwątpienia z pomocą przychodzą cuda, wizyty aniołów, wizje nadprzyrodzone. Ja przeżyłem sen proroczy.

W tym śnie znajdowałem się na imprezie firmowej w ogrodzie jakiejś restauracji. Na początku było kameralnie i sympatycznie. Potem zachciało mi się lać. Rozejrzałem się. Niestety był problem. Przy długim stole z nieheblowanego drewna siedziało po obu stronach chyba z 500 ponurych osób. Ci dla których nie starczyło miejsca tłoczyli się stojąc za ich plecami. Zacząłem się powoli przeciskać. Okazało się jednak, że na terenie restauracji nie było toalety, więc udałem się na zewnątrz, przez pogrążone w wieczornym mroku miasto. Najbliższy klozet znalazłem w kompleksie przejść podziemnych na skrzyżowaniu Alej Jerozolimskich i Marszałkowskiej. Niecierpliwie wkroczyłem. Niestety widok wewnątrz zaszokował mnie. Na podłodze i ścianach pełno nieczystości: kał, mocz, ekskrementy, stolec, uryna itd. Już chciałem wyjść, kiedy po prawej stronie spostrzegłem schludne drzwi a przy nich stewarda toaletowego z naręczem rolek papieru toaletowego i wyprasowanym ręcznikiem. Miałem nadzieję, że będę mógł skorzystać, ale w tym momencie drzwi otwarły się i wyszedł z nich uśmiechnięty biskup Leszek Sławoj Głódź. Zrozumiałem, że to pomieszczenie toaletowe było zarezerwowane dla kleru, więc zrezygnowany udałem się z powrotem przez ciemne, ponure miasto, w nadziei że jakoś odnajdę lokal, w którym mieściła się restauracja.

Po obudzeniu zacząłem zastanawiać się nad znaczeniem snu. W dosłownym znaczeniu wydawał się pesymistyczny. Dotarł jednak do mnie sens ukryty - tajemnicą snu było przeciwstawienie brudu i podłości życia doczesnego czystości i doskonałości życia nadprzyrodzonego. Dlatego moja wiara została kolejny raz umocniona.

czwartek, 21 kwietnia 2022

Źródło mocy

 Większość turystów zwiedzających Warszawę myśli, że źródłem mocy są schody smoleńskie na Palcu Piłsudskiego. Próbują po nich wchodzić, żeby osiągnąć oświecenie, ale są ścigani i odganiani przez służby.

Niewiele osób wie, że prawdziwe źródło mocy ukryte jest w ustronnym miejscu stolicy. Jeszcze trudniej jest się tam przedostać, ale dokonałem tego. To kamień pochodzenia kosmicznego.






W pobliżu znajdują się ruiny spodka kosmicznego, którym przylecieli.



Boże, chroń nas przed reptalianami.

piątek, 4 marca 2022

Przyjaciele Ukrainy


PRZYJACIELE


Zajączek jeden młody

Korzystając z swobody

Pasł się trawką, ziółkami w polu i ogrodzie

Z każdym w zgodzie.

A że był bardzo grzeczny, rozkoszny i miły,

Bardzo go inne zwierzęta lubiły.

(…)

Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,

Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.


Ignacy Krasicki



Pomimo optymistycznej propagandy naszych mediów los Ukrainy jest przesądzony. Przy braku siłowego wsparcia ze strony NATO pomimo bohaterskiej obrony nie mają szans. Przywódcy państw zachodnich skwapliwie zapewniali, że ich żołnierze na pewno nie wkroczą, w efekcie Rosjanie mają komfort działania. Bez tych zapewnień mogliby się przynajmniej obawiać, że NATO podejmie jakieś działania militarne.

Dla Ukrainy powtórzy się scenariusz Polski z roku 1939, otoczona przyjaźnią i sojusznikami zostanie zrujnowana, dostanie się pod okupację brutalnego agresora i ulegnie rozbiorom.

W perspektywie długofalowej dla Rosji może to okazać się pyrrusowe zwycięstwo. Bezprecedensowe sankcje Zachodu osłabią gospodarkę. Konieczność kosztownej okupacji narodu, który znienawidził Rosję na stulecia. Otrzeźwienie Zachodu – nawet Niemcy odrzucają bezwarunkową miłość do wszystkiego, co rosyjskie. Państwa europejskie zajmą się wreszcie odbudową armii, zamiast wyłącznie promowaniem mniejszości seksualnych, rasowych, religijnych i umysłowych.

Miło byłoby zobaczyć upadek Putina i innych naśladujących go dyktatorków...


niedziela, 6 lutego 2022

Jak być chrześcijaninem w państwie totalitarnym?

Od paru lat zastanawiałem się jak kultywować religię w państwie totalitarnym. Przedstawiciele kleru stali się funkcjonariuszami partii rządzącej. Dawni poczciwi święci zastąpieni przez panteon smoleński. Nawet spowiedź nie jest już potrzebna, odpowiednie służby uzyskują wszelkie informacje dzięki zaawansowanym technologicznie podsłuchom i podglądom.

Przełomem w moim życiu duchowym była wiadomość o wydarzeniu w Rosji.


Do zdarzenia doszło wieczorem 19 stycznia w obwodzie leningradzkim na północnym zachodzie Rosji. 40-letnia kobieta w stroju kąpielowym zrobiła znak krzyża i wskoczyła do wykutej w lodzie prowizorycznej chrzcielnicy.

40-latka brała udział w rytualnej kąpieli, które są organizowane w Rosji z okazji święta Chrztu Pańskiego, zwanego inaczej Świętem Jordanu. Trzykrotne zanurzenie się w wodzie zgodnie ze zwyczajem oznacza oczyszczenie się z grzechów.

Ponieważ kobieta zniknęła pod wodą, na ratunek pospieszyli jej inni uczestnicy obrzędu. Ich starania nie przyniosły jednak rezultatu. Świadkami całej sytuacji były dzieci kobiety, które przerażone stały obok przerębli. 

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2022-01-24/wskoczyla-do-rzeki-i-utonela-wszystkiemu-przygladaly-sie-dzieci/


Ta dzielna kobieta zginęła, bo nie chciała brać udziału w oficjalnej kąpieli w asyście popa (funkcjonariusza partii rządzącej), policji, ratowników, karetki pogotowia. Wybrała osobiste, autentyczne praktykowanie religii. W moim przekonaniu stała się męczennicą prawdziwej wiary.

Postanowiłem także wybrać tę drogę. W lecie odbędę rytualną kąpiel w okolicznej rzece Czarnej. Tylko muszę uważać na bobry, żeby nie pokąsały. 




wtorek, 1 lutego 2022

Samotny bohater

Media i opinia publiczna w Polsce jednomyślnie potępiły szeregowego Emila Czeczkę, który zdezerterował do Białorusi. Zarzucono mu alkoholizm, narkomanię, łamanie przepisów prawa drogowego i znęcanie się nad matką.

Białoruś przyjęła go jak matka. Podobno jego siostra ma tam chłopaka, a on przyjaciół, podczas gdy Polacy uważali za nieudacznika. Aby odwdzięczyć się władzom Białorusi opowiadał tamtejszym organom i mediom jak niehumanitarnie żołnierze polscy traktowali migrantów. Relacjonował, że żołnierze byli upijani, a następnie zmuszano ich do dokonywania egzekucji migrantów, których zakopywano w masowych grobach w lesie. Zeznał, że osobiście uczestniczył w egzekucji 12 migrantów, poprawił tę liczbę na 24, następnie 72, zatrzymał się na liczbie 240 zabitych migrantów.

Władze białoruskie skwapliwie przekazały te informacje swoim partnerom z Syrii, Iraku, Afganistanu, Mali, Burkina Faso i wreszcie Senegalu, w intencji oczernienie Polski. Powiało grozą. Resztki migrantów pospiesznie spakowały się i opuściły gościnną Białoruś, a nowi przestali przyjeżdżać. Po co mają przyjeżdżać, aby zostać rozstrzelani? Kryzys graniczny został w praktyce rozwiązany.

Możliwe, że ten Emil Czeczko dokonał tego przełomowego osiągnięcia przypadkowo, kierując się egoistyczną motywacją. Ale ja wierzę, że to polski patriota, który poświęcił się, aby uratować ojczyznę przed hordami najeźdźców.